Probiotyki dla dzieci. Najczęstsze pytania mam. część I

Probiotyki dla noworodka, niemowląt i dzieci, Jaki probiotyk dla dziecka wybrać Matka Aptekarka

Dla jednych temat bardzo na czasie – ciekawy i interesujący, dla innych odgrzewany kotlet z bzdurami.

Każdy ma prawo do własnej opinii. Ale! zanim opowiesz się po jednej ze stron, zapraszam Cię do przeczytania tego artykułu.

 

Przedstawiam w nim suche fakty, obalam mityprezentuję wyniki badań na temat skuteczności i sensowności stosowania probiotyków.

 

Zebrałam Wasze najczęstsze pytania na temat probiotyków i postanowiłam się z nimi zmierzyć fachowym okiem. Pytań było sporo, więc podzieliłam je na trzy części.

 

To co? Jesteście ciekawe? Serdecznie zapraszam 🙂

 

1. Co to są probiotyki i czym powinny się wyróżniać?

Probiotyki według definicji WHO (z ang. World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia) są to ŻYWE mikroorganizmy (bakterie oraz niektóre drożdże), które po spożyciu w odpowiedniej ilości wywierają korzystne działanie na organizm gospodarza.

 

Dlatego, aby bakterie wprowadzane do diety można było nazwać probiotykiem, muszą spełniać poniższe kryteria:

  • posiadać dokładne pochodzenie (rodzaj, gatunek, szczep),
  • badania in vitro oraz in vivo (na modelach zwierzęcych) potwierdzające bezpieczeństwo stosowania i mechanizmy działania szczepu,
  • badania kliniczne na ludziach spełniające międzynarodowe kryteria (randomizowane, z podwójnie ślepą próbą, z placebo),
  • zawierać informacje o minimalnej ilości żywych bakterii probiotycznych przez cały okres przechowywania,
  • przetrwać w niskim pH soku żołądkowego,
  • być odporne na enzymy trawienne i kwasy żółciowe dwunastnicy,
  • przylegać do komórek nabłonka jelitowego oraz trwale lub przejściowo kolonizować przewód pokarmowy,
  • wykazywać antagonizm w stosunku do mikroorganizmów chorobotwórczych,
  • być zdolne namnażać się, odtwarzając naturalną mikroflorę bakteryjną.

 

Co ważne, właściwości probiotyczne są szczepozależne, a to oznacza, że związane są one zarówno z gatunkiem jak i szczepem bakterii. Poprawny opis szczepu probiotycznego powinien zawierać trzy człony w nazwie systematycznej: rodzaj, gatunek szczep, np.:

  • Lactobacillus (rodzaj) rhamnosus (gatunek) ATCC 53103 (szczep) [nazwa handlowa LGG]
  • Lactobacillus (rodzaj) casei (gatunek) DN-114 001 (szczep
  • Saccharomyces (rodzaj) boulardii (gatunek) CNCM I-745 (szczep)

 

Czyli, pomimo że, źródłem probiotyków mogą być preparaty farmaceutyczne (leki i suplementy diety) oraz produkty fermentowane (mleczne, kiszonki), to jeśli nie ma w ich składzie konkretnego szczepu, nie mają one korzystnych właściwości probiotycznych na nasz organizm.

 

2. Czy wszystkie probiotyki działają tak samo?

Nie. W zależności od szczepu probiotyki mogą mieć różne właściwości. Jakie? Między innymi:

  • wpływają korzystnie na przewód pokarmowy i procesy trawienne poprzez zachowanie równowagi mikroflory jelitowej,
  • regulują pracę jelit (biegunki, zaparcia, wzdęcia, bóle brzuszka),
  • stosowane są w biegunkach o różnej etiologii: ostra biegunka infekcyjna (zwłaszcza wirusowa), biegunka podróżnych, 
  • zapobiegają biegunce w trakcie i po antybiotykoterapii,
  • zmniejszają dolegliwości przewodu pokarmowego w zespole jelita drażliwego (IBS),
  • zmniejszają objawy kolki u noworodków i niemowląt karmionych piersią,
  • wspierają pracę układu odpornościowego,
  • zmniejszają częstość występowania ostrego zapalenia uchainfekcji górnych dróg oddechowych,
  • łagodzą objawy alergii pokarmowej i AZS,
  • wspomagają wchłanianie składników odżywczych i witamin,
  • zapobiegają infekcjom intymnym.

 

Jedne szczepy mogą wpływać korzystnie na zdrowie człowieka, inne mogą być obojętne dla organizmu.

 

3. Ile wynosi dawka dobowa probiotyku?

Przede wszystkim preparat powinien mieć określoną standaryzowaną ilość kultur bakterii/drożdży w pojedynczej dawce. Oznacza to, że każda jedna kapsułka czy kropla będzie zawierała taką samą ilość probiotyku.

 

Następnie, w zależności od szczepu, w badaniach określa się optymalną dobową ilość żywych mikroorganizmów (bakterii lub drożdży).

 

I tak, w przypadku bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103) dobowa dawka wynosi nie mniej niż 5 mld CFU (5 miliardów kolonii bakteryjnej, 5 * 109 CFU).

Z kolei drożdżaka Saccharomyces boulardii CNCM I-745 przyjmuje się 250-500 mg dziennie.

 

Co ważne, dawka jest jedna dla wszystkich, zarówno dla niemowląt jak i dorosłych. Wiek ani waga nie mają tu znaczenia.

 

4. Czy w trakcie antybiotykoterapii wystarczy jeść jogurty zamiast przyjmować probiotyki z apteki?

Nie. Zdecydowanie nie. Dlaczego? Jogurt naturalny powinien zawierać minimum 10 mln kultur bakterii Bifidobacterium lub 100 mln kultur bakterii Lactobacillus w 1 ml. Jogurty, kefiry i maślanki na etykietach powinny zawierać informację, których szczepów bakterii użyto do produkcji oraz w jakiej ilości.

Tymczasem na niemal żadnym z nich producenci nie piszą ile bakterii tam rzeczywiście jest. Może to sugerować, że nie spełniają one ww. kryterium.

Kolejna sprawa to brak dokładnego szczepu jaki zawiera produkt mleczny. Zwykle mamy informację o rodzaju i gatunku bakterii, ale brakuje trzeciego członu (szczepu). Taka bakteria nie jest probiotykiem. Jest po prostu kulturą bakterii bez właściwości prozdrowotnych.

 

I teraz, przykładowo produkty z apteki zawierają kilka miliardów komórek bakterii w jednej dawce. Zwykle podczas stosowania antybiotyku zaleca się przyjmowanie minimum 10 miliardów CFU bakterii Lactobacillus. 

Czyli, zakładając, że nasz jogurt zawiera dawką mniejszą niż 100 milionów bakterii w 1 ml – nie wiemy ile dokładnie, średnio przyjmuje się, że 10 mln/ml – należałoby wypić dziennie minimum kilkaset (500-1000) ml jogurtu naturalnego.

O ile dorosły może byłby w stanie wypić prawie litr jogurtu naturalnego dziennie, o tyle małe dziecko niekoniecznie. Oczywiście pod warunkiem, że na etykiecie będzie podana konkretna nazwa szczepu bakterii.

 

PS. Należy również pamiętać, że nie wszystkie antybiotyki (m.in. tetracykliny) można łączyć z produktami mlecznymi.

 

5. W lodówce czy w temperaturze pokojowej? Jak prawidłowo przechowywać probiotyki?

Niska temperatura (2-8°C) sprzyja większej przeżywalności bakterii probiotycznych. Mimo to coraz częściej producenci zalecają przechowywać preparaty w temperaturze pokojowej. Czy słusznie?

Otóż NIE. Mimo, że producenci tłumaczą ten fakt zastosowaniem innowacyjnych technologii, np. poprzez podwójne otoczkowanie, nie ma twardych dowodów na to, że chronią lepiej niż niska temperatura.

Zwróćcie uwagę, że wszystkie probiotyki bakteryjne zarejestrowane jako LEKI wciąż zaleca się trzymać w lodówce. Przypadek? Nie. Chodzi po prostu o to, aby preparat nie tracił na jakości podczas przechowywania, a dobre bakterie pozostawały jak najdłużej żywe.

 

Wyjątek! stanowi tu drożdżak Saccharomyces Boulardii CNCM I-745, który jest termostabilny, więc temperatura pokojowa (poniżej 25°C) mu nie groźna.

 

Obecnie możemy znaleźć probiotyki „nie-leki”, które należy trzymać:

  1. zawsze w lodówce,
  2. w temperaturze pokojowej, a po pierwszym otwarciu w lodówce,
  3. zawsze w temperaturze pokojowej (do 20-25°C).

 

Ponadto, wszystkie probiotyki powinno się przechowywać z dala od źródeł wilgoci i ciepła, tj.:

  • w pobliżu okna w słoneczny dzień,
  • przy płycie grzewczej, piekarniku, czajniku, zlewie,
  • w pobliżu włączonych kaloryferów,
  • w łazience.

 

Zachęcam Was do wybierania produktów, które należy przechowywać w lodówce. Jeśli jednak stosujecie probiotyk z adnotacją „przechowywać w temperaturze poniżej 25°C”, pamiętajcie, że one także mogą trafić do lodówki.

 

6. Probiotyki z krótką datą ważności. Czy warto je kupować?

Zdecydowanie nie. Dlaczego? Im preparat probiotyczny dłużej leży tym ma mniej żywych kultur bakterii/drożdży. Po prostu traci na jakości. Szczególnie dotyczy to suplementów diety oraz środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego, które przechowywane są w temperaturze pokojowej.

Może się okazać, że w ostatnim miesiącu przydatności do spożycia taki produkt będzie miał zerowe właściwości prozdrowotne z powodu zerowej ilości ŻYWYCH kultur bakterii/drożdży.

Co innego, gdy w grę wchodzi lek (przechowywany w lodówce). Tam minimalna ilość kultur bakterii/drożdży zadeklarowana przez producenta na opakowaniu, nawet w ostatnim dniu przydatności, będzie pewna.

Dlatego chciałam Was przestrzec przed kupowaniem probiotyków bezlodówkowych na promocji (w dodatku firm krzak). W tym wypadku okazyjne nabycie takiego preparatu będzie równe z wyrzuceniem pieniędzy w błoto i brakiem efektu prozdrowotnego.

 

7. Jaki jest najlepszy probiotyk dla małych dzieci?

Nie da się stwierdzić, który jest najlepszy, gdyż po pierwsze w różnych celach się je stosuje, a po drugie, każdy z nas jest inny. Możemy za to wskazać szczep bakteryjny, który jest najlepiej przebadany.

 

Jak dotąd najlepiej przebadanym szczepem bakterii jest Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103). Co o nim wiemy?

  • zmniejsza częstość i nasilenie czynnościowego bólu brzucha u dzieci,
  • profilaktyczne przyjmowanie przez kobiety ciężarne w III trymestrze oraz podawanie go niemowlętom przez pierwsze sześć miesięcy po narodzinach w znacznym stopniu zmniejsza ryzyko alergii u potomstwa,
  • podawany dzieciom uczęszczającym do przedszkoli / żłobków przez okres trzech miesięcy w okresie jesienno-zimowym, zmniejsza ryzyko zachorowania na infekcje górnych dróg oddechowych i korzystnie wpływa na ich odporność,
  • podawany niemowlętom podczas hospitalizacji zmniejsza ryzyko zachorowania na biegunkę szpitalną,
  • potwierdzona skuteczność w profilaktyce i leczeniu biegunki związanej z antybiotykoterapią,
  • skraca czas trwania biegunki infekcyjnej (wirusowej),
  • zapobiega biegunce podróżnych (bakteryjnej).

 

8. Na co zwrócić uwagę kupując probiotyk w kroplach?

Wybierając konkretny produkt spójrz na jego skład i zwróć uwagę na kilka elementów:

  • pierwszy i najważniejszy – jaki zawiera szczep,
  • drugie, ale nie mniej istotne – w jakim oleju jest zawieszony (np. olej kukurydziany, oliwa z oliwek, olej MCT, olej palmowy, olej kokosowy),
  • trzecie i bardzo ważne – czy zawiera alergeny (mleko, gluten, kukurydza, soja, fruktoza),
  • dodatkowe witaminy, mikroelementy,
  • pozostałe składniki: substancje pomocnicze, aromaty, konserwanty,
  • jak prawidłowo powinien być przechowywany.

 

9. Czy probiotyk może uczulić?

Oczywiście. Może zdarzyć się tak, że preparat probiotyczny uczuli Twoje dziecko – pojawią się biegunki lub alergia skórna na któryś ze składników. Nie rezygnuj wtedy zupełnie z podawania probiotyku dziecku. Kup po prostu produkt o innym składzie, w pierwszej kolejności zaczęłabym od zmiany nośnika (oleju), nie szczepu.

Pamiętaj! każdy z nas jest inny i każdemu może odpowiadać inny produkt.

 

ciąg dalszy nastąpi…

 

Enjoy!

Ama

Zobacz też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *