Lekomania Polaków. Utylizacja leków, suplementów diety i innych medykamentów

Czas przedświąteczny, poza szukaniem prezentów, zakupami czy układaniem menu na wigilijną kolację, stoi także pod znakiem SPRZĄTANIA. Poza odkurzaniem, myciem okien, podłóg czy wycieraniem kurzy we wszystkich szafach i szafkach, bierzemy na tapet także domową apteczkę. Generalne porządki leków i suplementów w grudniu przed Bożym Narodzeniem oraz w marcu-kwietniu przed Wielkanocą, to już tradycja Polaków.

Skąd to wiem? Pracując od 12 lat w aptece, rok w rok widzę kiedy pojemnik na przeterminowane leki pęka w szwach. Zawsze przed świętami. W grudniu i marcu/kwietniu przychodzą całe pielgrzymki pacjentów z siatami, powtórzę, z SIATAMI pełnymi niezużytych leków. Totalne marnotrawstwo!

utylizacja leków, porządki w domowej apteczce przed świętami, sprzątanie, wielkanoc, boże narodzenie, Matka Aptekarka

 

I nie tylko wydajemy miliony monet, które później wyrzucamy w błoto, ale także niszczymy środowisko. Własny ekosystem, w którym żyjemy i który jeśli nie zaczniemy szanować, obróci się przeciwko nam. Cała produkcja leków, wyrobów medycznych, suplementów diety oraz środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego, ich dystrybucja, transport a później utylizacja wywiera negatywny wpływ na środowisko naturalne.

utylizacja leków, porządki w domowej apteczce, dbanie o ekologię, natura, środowisko naturalne, lodowce, oceany, lasy, Matka Aptekarka

 

Jesteśmy lekomanami…

Polacy są lekomanami. Niestety to prawda. Jesteśmy w ścisłej czołówce Europy pod względem spożywanych farmaceutyków. Kupujemy na potęgę. Przyjmuje się, że 3 na 4 dorosłych Polaków stosuje suplementy, najczęściej witaminy i minerały.

utylizacja leków, porządki w domowej apteczce, lekomania, nadużywanie leków, suplementów diety, odporność, drugs, Matka Aptekarka

Dlaczego tak jest?

  1. Przede wszystkim dlatego, że bardzo łatwo ulegamy wpływom reklam. Gdy w telewizji, internecie czy radiu emitowana jest zapowiedź nowego farmaceutyku, to wielu pacjentów od razu pyta o niego w aptece.
  2. Kolejnym z powodów jest fakt, że w Polsce leki i suplementy można kupić niemal wszędzie. Poza apteką, także w sklepie spożywczym, w drogerii, na stacji benzynowej, w kiosku, w hipermarketach budowlanych a nawet na targu czy ryneczku. [Już pomijam kwestię, że nie ma kontroli warunków w jakich są przechowywane, że osoby, które je sprzedają nic o nich nie wiedzą i że często leżą na jednej półce z żywnością albo co gorsza z energetykami czy alkoholem].
  3. Często zdarza się także, że mama idzie do pediatry i przy każdej chorobie dziecko dostaje przykładowo syrop na kaszel mokry. Za każdym razem innego producenta. Ale, ponieważ mama nie wie, że substancja czynna jest ta sama, za każdym razem kupuje ten nowy syrop, a poprzedni się terminuje i trzeba go utylizować.
  4. Jest jeszcze jedna rzecz, która powoduje, że wyrzucamy tak dużo leków. Opakowania XXL. Kupujemy je, bo… najzwyczajniej w świecie się to opłaca. Przynajmniej pozornie. Jeśli zużyjesz na całą kurację dany lek, to jesteś do przodu kilka złotych. Jeśli jednak po dwóch dniach ją przerwiesz albo zapomnisz brać dalej, to w rezultacie jesteś do tyłu.

Bardzo złą informacją jest ponadto fakt, że zdecydowaną większość farmaceutyków (mówi się nawet o 90%) kupujemy sami, bez konsultacji z lekarzem czy farmaceutą.

 

W związku z tym mam do Was ogromną prośbę. Przed zakupem zastanów się czy rzeczywiście potrzebujesz największe opakowanie danego preparatu, jak długo będziesz go stosować, ile czasu może stać otwarty od pierwszego użycia itp. Dopiero po tej analizie podejmij decyzję i przystąp do kupowania.

 

Moim zdaniem, takie nadmierne kupowanie leków i suplementów daje nam (fałszywe) poczucie, że dbamy o siebie.

Takie usprawiedliwienie samych siebie przed sobą.

 

Ale co tu wiele mówić. Poza tym, że dorośli nadużywają leków i suplementów, wychowujemy kolejne pokolenie lekomanów. I to jest prawdziwe niebezpieczeństwo. Nasze dzieci podświadomie każdego dnia chłoną informację, że muszą stosować „lekarstwa”. Widzą jak mama czy tata je spożywa, widzą u dziadków na blacie w kuchni, widzą w telewizji, w internecie, na bilboardach, wszędzie. W dodatku większość kilkulatków dostaje je regularnie, przynajmniej w sezonie jesienno-zimowym.

utylizacja leków, porządki w domowej apteczce, dzieci i leki, dzieci uzależnione od leków i suplementów, na odporność dla dzieci, Matka Aptekarka

 

Już wielokrotnie pisałam i mówiłam o tym, że gdy przychodzi rodzic do apteki po jakiś preparat dla swojego dziecka, gdyż szybko (sic!) chce wzmocnić jego odporność, to zawsze podejmuję próbę rozmowy. Dopytuje czy mama i tata dbają o naturalne sposoby na budowanie odporności, takie jak zdrowa dieta, ruch, nieprzegrzewanie, higiena, regeneracja, odpoczynek czy hartowanie. Informuję, że budowanie odporności to proces, który trwa, ale warto zacząć już dziś. Że im szybciej zaczniemy dbać o zdrowie dziecka, tym szybciej będzie ono odporne i… często rodzic mi przerywa mówiąc:

Tak, tak, to wszystko wiemy, robimy, ale nie działa, śpieszy mi się.

Proszę mi dać jakiś syropek lub żelki„.

Zdaję sobie sprawę, że to co mówię jest bardzo niewygodne dla rodziców. Rozumiem także, że każdy rodzic chce, żeby jego dziecko było zdrowe. Nie mamy czasu, śpieszymy się, biegniemy.  Jednak w przypadku zdrowia nie ma żadnej magii, dróg na skróty czy przypadku. Suplementy też nie pomogą.

 

Co zrobić z przeterminowanymi lekami, suplementami diety i innymi farmaceutykami?

Które leki można oddawać do utylizacji do apteki, a które nie?

Co robić ze zużytymi ampułkostrzykawkami przeciwzakrzepowymi?

Gdzie zutylizować zbity termometr rtęciowy?

Co zrobić z lekami z dobą datą ważności, których już nie potrzebuję?

 

1.

Sprawa jest bardzo ważna, gdyż wyrzucanie substancji leczniczych do zwykłego kosza na śmieci komunalne lub do kanalizy, wpływa negatywnie nie tylko na środowisko naturalne, ale również grozi zdrowiu i życiu nas wszystkich. Uważam, że warto podjąć kilka podstawowych kroków, które pozwolą na bezpieczną utylizację przeterminowanych leków.

Nie wyrzucaj leków do śmieci, jak utylizować leki Matka Aptekarka

 

2.

Co ważne, wszystkie leki, zarówno przeterminowane jak i te z dobrą datą ważności (a już nam niepotrzebne), należy zebrać w jakiś woreczek i zanieść do wskazanego przez miasto / gminę / samorząd punktu odbioru. Takim punktem może być apteka. Ale nie musi. Tylko apteki, które zgłosiły się do urzędu miasta i podpisały stosowną umowę otrzymują oznakowany pojemnik, który jest zwykle co 1-2 miesiące opróżniany przez firmę zajmującą się odbiorem odpadów.

Pojemnik na przeterminowane leki w aptece przy drzwiach, utylizacja leków, Matka Aptekarka

 

W aptekach, w których do tej pory pracowałam zawsze był pojemnik na przeterminowane leki. I rzadko kiedy zdarzało się nam ich nie przyjąć. Są jednak momenty, że pojemnik jest po prostu przepełniony. W takiej sytuacji farmaceuta ma prawo odmówić przyjęcia leków. Wtedy najlepiej udać się do innego punktu odbioru, np. innej apteki. Radzę Wam wtedy nie denerwować się i nie kłócić, tylko pójść gdzieś indziej.

 

3.

Polecam spisać sobie nazwy leków jakie macie w domu (albo zrobić zdjęcie), żeby idąc do przychodni pokazać lekarzowi jakie preparaty macie. Patrzcie oczywiście na termin przydatności po otwarciu leków. Żeby się nie okazało, że lek jest, ale nie nadaje się już do użytku.

Data przydatności po pierwszym otwarciu, trwałość od pierwszego otwarcia, domowa apteczka, utylizacja leków, Matka Aptekarka

 

Najlepiej piszcie datę otwarcia leku markerem na opakowaniu

Zawsze zapisuj datę otwarcia na opakowaniu. Leki. Syropy. Ibum. Termin ważności. Termin przydatności. Matka Aptekarka

 

4.

Moja rada, sprzątajcie w swojej domowej apteczce częściej, min. co 2-3 miesiące (szczególnie w sezonie jesienno-zimowym), sprawdzajcie daty ważności i przydatność po otwarciu.

Jeśli leki są źle przechowywane, m.in. 

  • w miejscach wilgotnych – łazienka, kuchnia,
  • tam gdzie są duże wahania temperatury i wilgotności – łazienka, kuchnia,
  • w nasłonecznionych częściach domu, np. blat w kuchni przy oknie,
  • przy kaloryferze w czasie grzewczym,
  • obok innych źródeł ciepła, np. płyta grzewcza, czajnik, piekarnik,
  • w temperaturze powyżej 25°C,
  • gdy preparaty lodówkowe są poza lodówką.

również powinny być utylizowane, tak samo jak leki przeterminowane, gdyż nie nadają się do użytku.

 

5.

Dobrze, zakładam, że już sprawdziliście wszystkie leki, suplementy i inne medykamenty w Waszej domowej apteczce. Odłożyliście przeterminowane syropy, blistry z tabletkami, saszetki, ampułkostrzykawki (po lekach przeciwzakrzepowych, przeciwbólowych, peny z insuliną), inhalatory itd. Co dalej?

 

6.

Czego nie wrzucać do pojemnika na przeterminowane leki?

  • igieł, strzykawek i ampułkostrzykawek np. po lekach przeciwzakrzepowych, przeciwbólowych czy insulinie,
  • zużytych środków opatrunkowych,
  • termometrów rtęciowych – są wyznaczone do tego specjalne punkty,
  • tekturowych opakowań oraz ulotek – zajmują niepotrzebnie miejsce, należy wyrzucić je do pojemnika z makulaturą / papierem.

utylizacja leków, czego nie wrzucać do pojemnika na przeterminowane leki Matka Aptekarka

Te leki, które są w blistrach (tabletki, kapsułki) w większości województw wrzuca się razem z blistrem. Możecie jednak wrzucić do pojemnika tabletki lub kapsułki luzem, a blistry wyrzucić do pojemnika na śmieci zmieszane.

 

7.

Czy tylko tabletki można wrzucać do pojemnika na przeterminowane leki?

Nie tylko. Praktycznie wszystkie postaci leków należy utylizować w przeznaczonych do tego pojemnikach. Zarówno tabletki, tabletki musujące, kapsułki, syropy, roztwory, krople, aerozole, inhalatory, czopki, globulki, saszetki z proszkiem, ampułki.

 

8.

Gdzie zutylizować zbity termometr rtęciowy?

No właśnie, gdzie? Stary termometr można zostawić w wielu wyznaczonych do tego punktach, między innymi w niektórych aptekach. Gorzej, gdy chcemy zutylizować zbity termometr. Na całą Warszawę istnieją tylko dwa miejsca, w których można bezpłatnie je zostawić:

  1. przy ul. Zawodzie 16 na Mokotowie
  2. przy ul. Płytowej 1 na Białołęce

 

Termometr rtęciowy utylizacja, zbity termometr rtęciowy gdzie zutylizować, Matka Aptekarka

 

Oczywiście stłuczony termometr należy zabezpieczyć przed wydzielaniem się do środowiska oparów rtęci.

Trzeba działać szybko i sprawnie. Przede wszystkim należy zebrać rtęć (maleńkie kuleczki), ubierając uprzednio gumowe rękawiczki, przy pomocy zakraplacza do oczu lub sztywnej kartki (nie dotykać gołymi rękoma). Do czegoNajlepiej do słoika lub woreczka z zamknięciem strunowym (musi być szczelny). Następnie pomieszczenie, w którym rozlała się rtęć trzeba porządnie wywietrzyć.

 

9.

Jak zutylizować igły, strzykawki i ampułkostrzykawki?

Igły, strzykawki i ampułkostrzykawki to szczególna grupa odpadów, gdyż zawiera materiał biologiczny, potencjalnie zakaźny.

Ampułkostrzykawki utylizacja, Clexane, Neoparin, Fraxiparine Matka Aptekarka

Według zaleceń producentów

„Zużyte ampułko-strzykawki należy wyrzucać do specjalnych pojemników w aptekach lub szpitalach a nie do „ogólnych” śmieci”.

I rzeczywiście tak byłoby najprościej. Ale! Problem polega na tym, że w niewielkiej ilości aptek są „specjalne pojemniki” na zużyte igły i strzykawki. Osobiście nie spotkałam się z nimi w żadnej aptece, w której do tej pory pracowałam (a było ich już kilkadziesiąt).

Podobnie jest z przychodniami, w których oczywiście są specjalne pojemniki, ale dostępne dla pielęgniarek, które pobierają pacjentom krew, wykonują zastrzyki itd., a nie dla osób „z ulicy”.

Przychodnia, tak jak apteka, nie ma obowiązku przyjmowania zużytych ampułkostrzykawek.

Pojemnik na odpady medyczne, oakowanie na zużyte igły i strzykawki Matka Aptekarka

 

Gdzie zatem je utylizować?

Pacjenci chcący zutylizować igły, strzykawki lub ampułkostrzykawki powinni odwiedzić tzw. Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK).

Art. 3 ust. 2 pkt. 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach informuje, że to PSZOK ma obowiązek przyjmowania:

„odpadów niekwalifikujących się do odpadów medycznych powstałych w gospodarstwie domowym w wyniku przyjmowania produktów leczniczych w formie iniekcji i prowadzenia monitoringu poziomu substancji we krwi, w szczególności igieł i strzykawek”.

Ustawa ta weszła w życie 6 września 2019 r.

 

10.

Co z lekami na receptę z dobrą datą ważności? Czy można je gdzieś oddać lub komuś odsprzedać?

Jedyne co można zrobić z takimi lekami, to wrzucić je do pojemnika na przeterminowane leki.

Produkty lecznicze na receptę przepisywane są dla konkretnego pacjenta. Nie można ich przekazywać ani odpłatnie ani za darmo innym osobom. Takie odstąpienie jest przestępstwem. Na karę narażeni są zarówno świadomi, jak i nieświadomi sprzedający produkty lecznicze.

Już pomijam fakt, że kupowanie leków od innej osoby jest niebezpieczne i możne stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia. Przecież nie mamy gwarancji czy dany produkt był przechowywany prawidłowo czy nie.

W Polsce osoby prywatne nie mogą prowadzić obrotu produktami leczniczymi, gdyż obrót lekami poza miejscem dozwolonym jest nielegalny.

Mam nadzieję, ze rozwiałam Wasze wątpliwości. Jeśli macie więcej pytań, piszcie śmiało w komentarzach.

 

Enjoy!

Ana