

Jeśli jesteś na etapie kompletowania wyprawki lub po prostu szukasz laktatora, pewnie szybko zauważysz, że wybór jest naprawdę duży. Sama jestem mamą trójki dzieci, a przez lata karmienia piersią i odciągania pokarmu korzystałam z różnych laktatorów przez łącznie niemal 3 lata. Jako farmaceutka bardzo często rozmawiam też z mamami o karmieniu piersią i wyborze odpowiedniego sprzętu.

Dlatego z ciekawością przyjrzałam się nowemu podwójnemu laktatorowi elektrycznemu Kinderkraft GENTLEFLOW.

W pudełku znajdziemy:
Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to zestaw dobrze wyposażony i przemyślany.

Jedną z rzeczy, na które zwróciłam szczególną uwagę, są różne rozmiary lejków. Producent dołącza rozmiary 17, 19, 21 i 24 mm.
Wiele mam nie zdaje sobie sprawy, jak duże znaczenie ma właściwe dopasowanie lejka. Sama przekonałam się o tym przy pierwszym dziecku. Kupiłam wtedy dobry i dość drogi laktator, ale źle dobrany rozmiar powodował otarcia i dyskomfort. Ostatecznie musiałam wymienić sprzęt na inny.

Im mniej części, tym łatwiejsze składanie i mycie. A dla mamy karmiącej, która korzysta z laktatora kilka razy dziennie, ma to naprawdę duże znaczenie.
Mój obecnie 3-letni synek urodził się jako wcześniak. Przez pierwsze tygodnie żyłam właściwie w rytmie: odciąganie pokarmu, mycie laktatora, odwiedziny na OIOM-ie, później przytulanie i próby karmienia synka, a następnie wszystko od nowa.

Po powrocie do domu czekały jeszcze moje dwie córki, które również potrzebowały mamy.
I właśnie wtedy człowiek naprawdę docenia każde rozwiązanie, które pozwala choć trochę zaoszczędzić czas i ułatwia codzienne funkcjonowanie. Dlatego liczba elementów do składania i mycia może wydawać się drobiazgiem, ale z perspektywy mamy karmiącej jest to jedna z rzeczy, na które sama zwracałabym szczególną uwagę przy wyborze laktatora.
Laktator Kinderkraft GENTLEFLOW pozwala korzystać zarówno z jednego, jak i z dwóch kolektorów jednocześnie.

W praktyce każda mama ma inne potrzeby. Pamiętam, że pod koniec karmienia młodszej córki przez kilka tygodni odciągałam pokarm tylko z jednej piersi. Dobrze więc mieć możliwość dopasowania sposobu pracy laktatora do aktualnej sytuacji.
Laktator Kinderkraft GENTLEFLOW oferuje:

To funkcja, którą szczególnie doceniłabym podczas nocnych pobudek. W moim poprzednim laktatorze za każdym razem musiałam ponownie ustawiać ulubiony tryb pracy. Tutaj urządzenie zapamiętuje ostatnie ustawienia, co po prostu ułatwia codzienne korzystanie.

Producent deklaruje nawet do 180 minut pracy na jednym ładowaniu, a urządzenie ładowane jest przez USB-C.
Pamiętam jeszcze czasy laktatorów na kabel i konieczność siedzenia blisko gniazdka. Dlatego możliwość swobodnego korzystania z urządzenia bez ciągłego szukania kontaktu jest dla mnie dużym plusem.

Każda mama wie, że przy noworodku trudno jest po prostu usiąść i nic nie robić. A przecież oprócz karmienia są jeszcze codzienne obowiązki, starsze rodzeństwo czy zwykłe potrzeby, jak zjedzenie śniadania albo wypicie ciepłej kawy.
Dlatego możliwość odciągania pokarmu bez konieczności trzymania laktatora w dłoniach i bez bycia przywiązanym do gniazdka to rozwiązanie, które naprawdę może ułatwić codzienność.


✔ możliwość korzystania z jednego lub dwóch kolektorów,
✔ kilka rozmiarów lejków,
✔ niewielką liczbę elementów do mycia,
✔ pamięć ustawień,
✔ długi czas pracy na jednym ładowaniu.
To właśnie te cechy najbardziej ułatwiają codzienne korzystanie z laktatora.

Jeśli chcesz zobaczyć dokładnie, co znajduje się w zestawie i jak wygląda urządzenie, zapraszam Cię również na mój kanał YouTube, gdzie przygotowałam pełną recenzję i unboxing laktatora Kinderkraft GENTLEFLOW:
Jak wybrać laktator? 5 rzeczy, które warto sprawdzić | Kinderkraft Gentleflow
Enjoy!
Ana
Materiał powstał we współpracy z marką Kinderkraft.