Czy to prawda, że kleszcza można „złapać” tylko chodząc po lesie?

Czy to prawda, że kleszcza można „złapać” tylko chodząc po lesie? Czy będąc w przydomowym ogródku, bawiąc się na placu zabaw, idąc na spacer z psem czy biegając po parku jesteśmy zupełnie bezpieczni?

 

Moja historia

Zanim odpowiem na te pytania, opowiem Wam w jaki sposób ja sama pierwszy raz w życiu zostałam użądlona przez kleszcza (dobrze czytasz, kleszcze żądlą, nie gryzą).

W środę, 23. czerwca miałam bardzo napięty grafik. Rano byłam w telewizji śniadaniowej, później 3 godziny spędziłam w banku, następnie szybkie zakupy i pędziłam do domu, bo o 18-stej miał zacząć się mecz piłki nożnej Polska – Szwecja (Euro 2020). A ponieważ jestem fanką footballu, to leżałam sobie na kanapie, podpierając się ręką i oglądałam jak chłopaki grają.

W pewnym momencie Michalina zaczęła się „czymś” bawić. Czymś co wystawało z mojej pachy. Początkowo nie zwracałam na nią uwagi, gdyż był to ważny mecz, decydujący o wyjściu z grupy. Gdy jednak spojrzałam… zobaczyłam wbitego w moją pachę kleszcza.

W pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć. Jak to? Przecież cały dzień spędziłam w samochodzie albo w budynkach, nie szłam lasem, parkiem, trawą ani przy krzakach. Tego dnia nie byłam też w naszym ogrodzie. Kleszcz był nieduży, stąd mogłam podejrzewać, że wbił się niedawno. Nie zastanawiając się dłużej poszłam po kleszczołapki i wyjęłam go w całości. Ufff… na szczęście. Ale cały czas się zastanawiałam jak to możliwe.

Dopiero późnym wieczorem mnie olśniło. Przecież telewizja śniadaniowa jest nagrywana latem na dworze. I to tam najpewniej się po mnie wspiął kleszcz będący w trawie.

 

Zapytałam kilka dni temu także swoje obserwatorki na Facebooku i Instagramie czy miały do czynienia z kleszczem i gdzie go złapały. Oto ich historie.

„Miała córka w wieku 5 lat, pod pachą. Była u koleżanki na urodzinach w plenerze. Krótka trawa dookoła i nic poza tym. Jak się znalazł pod pachą nie wiem. Zobaczyłam go na drugi dzień. Na szczęście udało się mężowi wyciągnąć go całego.”

Kasia

„Niestety kleszcze są wszędzie. O ile do lasu idzie się w miarę na nie nastawionym i przygotowanym, o tyle inne miejsca zaskakują ilością kleszczy. Mój synek i mama złapali na działce (ROD).”

Iza

„Nie wiem czy istnieją badania lub statystyki na ten temat, ale mam wrażenie że kleszcze w lesie są mniej niebezpieczne niż te w trawie za domem. I od kogokolwiek słyszę to każdy złapał nie w lesie (gdzie moglibyśmy się spodziewać) a w niepozornej trawie.”

Sandra

„Byłam przekonana, że kleszcze są tylko w lesie i idąc tam zawsze stosowałam spraye ochronne. Jakież było moje zdziwienie kiedy mój 4-letni synek złapał kleszcza bawiąc się w przydomowym ogródku. Nie smarowałam go w dzień niczym, bo nie spodziewałam się, że w trawie są kleszcze (mieszkamy daleko od lasu).”

Beata

 

Przytoczyłam tylko kilka spośród Waszych historii, choć muszę przyznać, że większość z nich była podobna. Niemal wszystkie moje obserwatorki dopiero po użądleniu przez kleszcza (ich bądź ich dzieci) zdały sobie sprawę, że to nie las, a własny ogródek stanowi duże większe ryzyko.

 

Kiedy można spotkać kleszcze?

Wydawać by się mogło, że sezon kleszczowy zaczyna się wiosną a kończy późną jesienią. Okazuje się jednak, że wszystko zależy od warunków atmosferycznych. W sytuacji gdy zima jest łagodna, sezon kleszczowy może trwać nawet cały rok.

Kleszcze uaktywniają się przy temperaturze 5-8°C, natomiast przy 10-15°C są wygłodniałe i pełne energii do polowania 😉 Szczytowa aktywność kleszczy przypada na maj i wrzesień.

To co wabi kleszcze to wydalany przez ssaki dwutlenek węgla oraz kwas mlekowy, składnik wytwarzany przez pot człowieka.

 

Czy to prawda, że kleszcze są także w mieście?

Oczywiście. Mimo, że większość z nas uważa, że to las jest głównym źródłem narażenia na kleszcze, nie jest to prawda. Na co dzień można je spotkać także m.in.:

  • w trawie,
  • na działce,
  • w przydomowym ogrodzie,
  • na placu zabaw,
  • podczas spaceru z psem,
  • w parku,
  • na polanie,
  • podczas wycieczki rowerowej.

 

Gdzie szukać na ciele kleszczy po powrocie do domu? Mają one jakieś charakterystyczne miejsca, w które lubią się wkłuwać?

Kleszcze lubią miękkie, cienkie i dobrze ukrwione miejsca na skórze człowieka. Co ciekawe, obszary te różnią się u dzieci i dorosłych. Do najczęstszych zalicza się:

  • Pachwiny, pośladki, pachy i wnętrze ramion – bardzo często zarówno u dzieci jak i dorosłych,
  • Głowa i szyja, np. za uszami i na granicy włosów – są to najczęściej atakowane przez kleszcza miejsca u dzieci; u dorosłych rzadko spotykane,
  • Zagłębienie pod kolanem – często zarówno u dzieci jak i dorosłych.

Mimo, że jest kilka obszarów, które kleszcze preferują, tak naprawdę mogą użądlić WSZĘDZIE. Zawsze po powrocie do domu z podwórka, parku, lasu czy innego zielonego miejsca obejrzyj całe ciało dziecka. Najlepiej rozebrać je całkowicie, przejrzeć skórę, a następnie założyć nowe ubranie bądź wytrzepać porządnie poprzednie.

Pamiętaj, że kleszcz żądli bezboleśnie i najczęściej kompletnie nie jesteśmy świadomi tego, że go mamy. Dodatkowo, np. nimfy są niemal niewidoczne a też potrafią „ugryźć”.

 

Jakie choroby przenoszą kleszcze?

  • kleszczowe zapalenie opon mózgowych (KZM) – wywołane jest przez wirusy z rodziny Flaviviridae, które atakują ośrodkowy układ nerwowy; W pierwszej fazie choroby występują nudności i wymioty, w drugiej zaś neuroinfekcje, np. zapalenie opon mózgow0-rdzeniowych, mózgu, móżdżku lub rdzenia kręgowego; nie ma lekarstwa na KZM; leczy się objawowo; istnieje szczepionka na KZM,
  • borelioza – wywołują ją bakterie należące do krętków; charakterystycznym objawem choroby jest rumień (choć nawet u połowy osób może nie wystąpić), a także zmęczenie, zawroty i bóle głowy, osłabienie; boreliozę leczy się antybiotykami z grupy penicylin, cefalosporyn i tetracyklin; nie leczona borelioza może prowadzić do poważnych powikłań,
  • gorączka Q – bakteryjna choroba zakaźna bydła i owiec, która może przenosić się ze zwierząt a ludzi [zoonoza],
  • babeszjoza – wywołują ją pierwotniaki z rodziny Babesia; pierwsze objawy przypominają malarię (wysoka gorączka, dreszcze, osłabienie, bóle kości i stawów, nadmierna potliwość); zwykle przebieg babeszjozy jest łagodny, jednak czasem prowadzi do poważnych powikłań,
  • anaplazmoza (ludzka ehrlichioza granulocytarna) – ogólnoustrojowa choroba zakaźna licznych gatunków zwierząt, np. owiec, koni, psów, a także ludzi.

 

Profilaktyka. Co zrobić, żeby „nie złapać” kleszcza?

Jest kilka możliwości ochrony, choć żadna z nich nie zadziała na pewno, na 100%. Jednak mimo to warto podjąć pewne kroki, które zdecydowanie zmniejszą ryzyko użądlenia przez kleszcza. Do podstawowych zasad należą:

  • Kąpiel w ciągu dnia, żeby zmyć pot, którego zapach bardzo przyciąga kleszcze.
  • Moskitiery – najlepiej takie gęsto tkane, które można założyć na wózek z maluchem.
  • Jasne ubrania – dzięki nim jesteśmy mniej widoczni (żywe kolory przyciągają, więc lepiej nie kusić) a także łatwiej zauważyć ciemnego pajęczaka, który chodzi sobie po nas.
  • należy zakładać ubrania, które pokrywają maksymalnie powierzchnię ciała, tj. bluzki z długim rękawem, spodnie z długimi nogawkami, pełne buty zamiast sandałów czy klapek oraz czapkę / kapelusz.
  • Podczas spaceru po lesie, parku, ogródku lub w wysokiej trawie nogawki spodni najlepiej włożyć w skarpetki.

chroniąc się przed kleszczami, spodnie najlepiej założyć na skarpetki Matka Aptekarka

  • Obowiązkowo stosuj bezpieczne i skuteczne repelenty na skórę (substancje odstraszające) – kliknij TUTAJ, aby przejść do artykułu.
  • Dodatkowo możesz użyć specjalne preparaty zawierające permetrynę, które przeznaczone są do stosowania na ubranie, moskitiery, wózek, nosidło, śpiwory, buty, skarpety. NIE należy ich stosować bezpośrednio na skórę.
  • W trakcie przebywania na świeżym powietrzu oraz po powrocie ze spaceru / wycieczki do domu przejrzyj całe ciało (głowę i włosy również) oraz odzież pod kontem obecności kleszczy. Szybkie usunięcie wbitych już kleszczy może zapobiec niektórym chorobom. Prysznic zaraz po powrocie do domu może uniemożliwić przyczepienie się kleszczy lub ułatwić wykrycie świeżo wbitych kleszczy.

 

Udanej i bezpiecznej zabawy na dworze.

Enjoy!

Ana

 

Artykuł powstał we współpracy z marką Moskito Guard

moskito guard, matka aptekarka, repelenty na komary i kleszcze